Klany latających lisów

W aborygeńskich legendach z Czasu Snu – Dreamtime przodkowie przeżywali wiele przygód i toczyli walki z innymi zadziwiającymi stworzeniami. Każda z nich miała wpływ na kształt krajobrazu. Tak było we wspomnianej opowieści o tęczowym wężu, który topił ludzi i zwierzęta, karząc ich w ten sposób za zakazane czyny. Tak powstawały zatoki i rzeki, a z połamanych kości skały oraz wzgórza.

W Czasie Snu żyli ludzie-sowy, ludzie-kangury, ludzie-lilie wodne czy ludzie – latające lisy. To o tych ostatnich będzie ta opowieść.

Opowieść zaczyna się od kłótni między dwoma mężczyznami, z których jeden należał do Klanu Czerwonego Latającego Lisa, a drugi do Czarnego.

Awanturnicze latające lisy na figowcach

Legenda zwraca uwagę na sposób wykonania włóczni przez mężczyzn czerwonego latającego klanu, która zakończona była czterema drewnianymi zębami – hakami. Ta broń nawiązywała do sposobu, w jaki latające lisy zawieszają się na drzewach figowych, czyli jakby hakami. Kolce do włóczni przymocowane były włóknem z drzewa figowego, na którym obozują latające lisy – nietoperze.

Członkowie Klanu Czerwonych Latających Lisów kłóci się między sobą i rzucali w siebie włóczniami. Jedna z włóczni rzucona przez ojca latającego lisa –  Wuka, poleciała szerokim łukiem i weszła w nogę Mukamy, który należał do Klanu Czarnych Latających Lisów. Walka zatrzymała się natychmiast. Wuka podszedł do Mukamy i wyciągnął nogę, mówiąc:

– Oto moja noga – dźgnij ją, aby położyć kres wszelkim dalszym represjom.

Jednak włócznia Mukamy weszła się w nogę młodszego brata, zwanego także Wuka (co jest ewidentnie ogólną nazwą dla rodziny lub klanu). Zarówno Mukama, jak i Wuka chorowali z powodu zadanych ran, ale Mukama wyzdrowiał, a Wuka umarł.

Tak zaczęła się wendeta czyli zwyczaj wywierania krwawej zemsty na sprawcy zabójstwa krewnego (lub na kimś z jego rodu). Nastąpiło wiele zranień włóczniami. Ciało zmarłej Wuki zostało uroczyście spalone. Na szczątkach umieszczono korę z drzewa herbacianego pokryte piaskiem. Tak wygląda metoda stosowana przez Aborygenów do gotowania latających lisów. W ziemi przy grobie umieszczono patyki i ozdobiono je warstwami piór ptaków Jabiru i Emu.
Podczas ceremonii pogrzebowych Mukama starszy odniósł zranionego Mukamę i opuścił go na ziemię. W tym momencie Wuka skoczył na niego i przygwoździł go do ziemi włócznią, zabijając natychmiast.
Konflikt został odnowiony. Tym razem zabicie Wuki zakończyło tę szczególną zemstę, choć nie powstrzymało to dalszych kłótni między dwoma klanami.

Gdy krew Wuki spadła na ziemię i wsiąkła w nią, zmiękczyła glebę. Dlatego aborygeńska ziemia jest zabarwiona na czerwono krwią Wuki.

drzewo figowe

Pod parasolem nietoperzy.

Opowieść wskazuje na kłótliwą naturę latającego lisa, co nietrudno zauważyć mijając drzewa figowe. Panuje na nich niezwykły harmider i można odnieść wrażenie, że nietoperze cały czas na siebie pokrzykują.

Legenda idealnie przedstawienia również bezlitosną zemstę, jaka może pojawić się w prawdziwym życiu, prowadząc nawet do zerwania związków rodzinnych.

Opisany sposób pochówku polega na gotowaniu lisa, czyli kopaniu dziury, ułożeniu kopca na nietoperzu  i okrycie go korą z drzewa herbacianego. Ta historia zawiera również odniesienie do zwyczaju pogrzebowego, polegającego na ozdabianiu grobów piórami.

aborygenski sposob pieczenia

W taki sposób Aborygeni pieką potrawy – w kopczyku z nagrzanego słońcem piasku.

Te zadziorne nietoperze to mimo wzbudzającego respekt wyglądu zwierzęta niegroźne. Latające lisy żywią się owocami i nie zaatakują nawet małego zwierzęcia. Widok setek wielkich nietoperzy przelatujących każdego wieczora nad miastem w kierunku leśnych terenów, gdzie posiłkują się w nocy, zwiastuje rychły zachód słońca. Choć czasem jest ich tyle, że przesłaniają niebo i słońca nie widać przez wiele minut.

Nietoperz jak małpa

Tekst powstał na podstawie własnego tłumaczenia książek z serii „Aboriginal Legends” A.W. Reed.

Jeśli spodobał Ci się tekst, będzie mi miło, gdy udostępnisz go swoim znajomym 🙂 Dziękuję!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: